Walencja i okolice – co można zwiedzić z małym dzieckiem?

Wybraliśmy się do Walencji w październiku, gdy nie ma już upałów ani tłumów turystów. Ponieważ był to wyjazd we troje, z rocznym dzieckiem, nasz plan zwiedzania był wyjątkowo spokojny i nienapięty. No i nastawiony na dobrą zabawę dla wszystkich 🙂

Zwiedzanie z małym dzieckiem ma to do siebie, że trzeba być bardzo elastycznym i nie zakładać, że uda się zobaczyć wszystko. Dlatego wybraliśmy tylko najciekawsze i najbardziej wyjątkowe miejsca, interesujące zarówno dla malucha jak i dla dorosłych.

Jak przemieszczać się po Walencji z małym dzieckiem?

W Walencji działają największe sieci wypożyczalni samochodów takie jak Avis czy Europcar. W październiku nie spodziewaliśmy się problemów z wypożyczeniem samochodu, więc nie rezerwowaliśmy żadnego. I rzeczywiście, z samochody były dostępne bez problemu. Problemem natomiast okazał się fotelik samochodowy dostosowany do wieku dziecka. Dopiero w trzeciej z kolei wypożyczalni był dostępny fotelik dla rocznego malucha. Dlatego, jeśli planujesz pożyczać samochód w Walencji, to polecam jednak zarezerwować wcześniej auto wraz z fotelikiem przez internet lub zabrać własny fotelik.

Walencję oceniam jako miasto dla doświadczonych kierowców. Ruch uliczny jest duży, ulice kilkupasmowe a jakby tego było mało, są tu prawie wyłącznie ronda. Zdarza się, że na dużych rondach nie ma w ogóle wyznaczonych pasów i trzeba jechać „na orientację”, lusterko przy lusterku. W ogóle Hiszpania to kraj rond. Mam wrażenie, że nie ma tam innych rodzajów skrzyżowań. Ma to swoje zalety, bo ruch uliczny jest płynny i praktycznie nigdy nie stoi się w korkach.

Nam samochód był potrzebny głównie do przemieszczania się pomiędzy miastami. Po Walencji natomiast przemieszczaliśmy się komunikacją miejską. Walencja posiada dobrze rozwiniętą sieć metra. Po mieście jeżdżą też autobusy.

Wsiadając do autobusu trzeba pamiętać o zasadzie, że wsiada się przednim wejściem a wysiada środkowym. Po wejściu z przodu autobusu i kupnie biletu u kierowcy trzeba przemieścić się na środek, gdzie jest miejsce przeznaczone na wózki. Z tego względu niezbyt wygodne (choć nie niemożliwe) jest podróżowanie autobusami z wózkiem, zwłaszcza szerokim.

Miasteczko nauki i sztuki

To absolutny must see Walencji. Ogromne obiekty tworzące miasteczko robią wrażenie. Warto tam się wybrać, nawet jeśli nie planujesz wchodzić do środka budynków. W obrębie miasteczka znajduje się oceanarium, planetarium, muzeum i inne ciekawostki.

Między budynkami rozciągnięte są na dużej powierzchni charakterystyczne „baseny” z wodą. W basenach niestety nie można się kąpać ale chętni mogą po nich pływać wypożyczonymi łódkami.

Na zewnątrz znajdują się również modele księżyca i innych obiektów astronomicznych, które mogą zainteresować nawet małe dziecko 🙂

Miasteczko sztuki i nauki
Miasteczko sztuki i nauki
Walencja
Woda i niezwykłe konstrukcje architektoniczne miasteczka nauki i sztuki
Modele astronomiczne
Astronomia interesuje nawet najmłodszych 🙂

Ogrody Turii

Ogrody Turii to obszar starego koryta rzeki Turia. Rzece wyznaczono nowe koryto a stare zagospodarowano, tworząc park. Nieduża rzeczka płynie środkiem, poprzecinana licznymi mostkami. Naokoło natomiast jest pełno zieleni wraz z placami zabaw, boiskami i innymi atrakcjami dla dzieci. Jednym słowem jest to idealne miejsce na spędzenie czasu z dzieckiem na świeżym powietrzu.

ogrody Turii
ogrody Turii

Plac zabaw dla miłośników Lego – Lego Fun Factory

W galerii handlowej znajdującej się w pobliżu miasteczka nauki i sztuki w jednym z pawilonów znajduje się Lego Fun Factory, czyli sala zabaw z klockami Lego. Wstęp jest płatny ale w zamian nasze pociechy mają do dyspozycji całe „piaskownice” z klockami. Sala zabaw jest zadaszona, więc można się tam wybrać w razie brzydkiej pogody.

Muzeum zabawek w Denii

Będąc w Walencji z dziećmi warto wybrać się do położonego niedaleko miasteczka Denia. Samo miasteczko jest bardzo klimatyczne i przyjazne rodzinom. Restauracje i place zabaw położone tu są w swoim bliskim sąsiedztwie, dzięki czemu rodzice mogą porozmawiać w swoim gronie a dzieci w tym czasie bawić się tuż obok.

W Denii znajduje się też atrakcja polecana szczególnie rodzinom z dziećmi, a mianowicie – muzeum zabawek. Gdy byliśmy w Denii w październiku, wieczorową porą wstęp do muzeum był bezpłatny. Niestety ekspozycja jest na piętrze a w budynku nie ma windy. Wózek można jednak zostawić na parterze a samo muzeum jest na tyle małe, że nasz maluch zwiedził je na własnych nóżkach.

W Denii znajduje się również średniowieczny zamek, położony na wzgórzu. Z dzieckiem w wózku na samą górę trzeba wejść trochę okrężną drogą ale dzięki temu uniknie się schodów.

Walencja – pogoda w październiku

W Walencji w październiku pogoda jest niestety nieprzewidywalna. Możemy trafić na słoneczne dni z temperaturą około 30 stopni ale możemy też mieć pecha i trafić na deszcze i kilkanaście stopni. Nam trafiło się jedno i drugie. Były zarówno chłodne deszczowe dni jak i słoneczne. Październik ma natomiast jedną ogromną zaletę – brak tłumów i kolejek.

Booking.com

Dodaj komentarz